Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najgorsze słowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą najgorsze słowa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 grudnia 2011

nowa mowa, czyli za Robertem Kupiszem wybieramy najgorsze słowa.

Nasza redakcja, która w całości składa się z fanów Roberta Kupisza pilnie śledzi jego poczynania w świecie mody jak i również fanpage na facebooku. Kto wczoraj tam zajrzał mógł zobaczyć wypowiedź, którą pozwalamy sobie przytoczyć w oryginale:
„oglaszam konkurs na najgorsze slowo tego roku,ja nie znosze -WYKON , SZACUN,MEGA,macie gorsze?”

Nasza redakcja oczywiście ma gorsze. Natychmiast rozgorzała dyskusja na ten temat. Z kilkoma komentarzami podanymi pod postem zgadzamy się, z kilkoma zdecydowanie nie.
Jeśli chodzi o naszych faworytów na najgorsze słowo, zdecydowanie pojawia się wśród nich przytoczony, przez Roberta „wykon”. Redakcja nie ogląda telewizji, więc nie jest na bieżąco z komentarzami i opiniami jury programów muzycznych, które są podobno mocno słowotwórcze, więc więcej w tym temacie nie jest w stanie przytoczyć. Ale słówko „wykon”, samo w sobie jest odrażające.
Nie znosimy też słów, jakie często pojawiają się na mainstreamowych portalach i stronach internetowych. trudno nam je w tej chwili przedstawić, gdyż są tak obrzydliwe, że redakcyjna klawiatura ich nie przyjmuje, ale z każdej strony zasypuje nas grad informacji i obrazków, że nawet nie musimy odwiedzać tych stron (i nie robimy tego), aby wiedzieć o co chodzi.
Wśród pozostałych pojawiają się również: żal i pochodne od tego słowa, supcio, nom, obleśny, słitaśnie, ogladnąć, wbijać, a także wszelkie skróty, które stosują z pewnością „zabiegani” internauci, którym szkoda czasu na napisanie pełnej wersji krótkiego słówka „Ciebie”, więc skracają je na „cb” (obowiązkowo z małej litery).
Na osobne wyróżnienie zasługuje słówko „zajefajnie” oraz „na bogato”. To ostatnie teoretycznie służy do określania rzeczy wyjątkowych, niecodziennych, a zdaniem redaktor brzmi to złośliwe i negatywnie.
Nie lubimy również „przesładzania” słów, więc za Robertem Kupiszem przytoczymy słowa „miodzio” i „słodziak”.
Sprzeciwiamy się także odmieniania zwrotów w przysłówku, przy każdej okazji, czyli np. zamiast „idę na zakupy” – „zakupowo”, idę na koncert – „koncertowo”, idę na obiad – „obiadowo” i tym podobne oraz używaniu dziwnych znaków typu „xD” po każdej wypowiedzi.

Co do słów, które były wymieniane, przez fanów projektanta w komentarzach, z którymi redakcja zdecydowanie się nie zgadza, należy wymienić tutaj „Hipster”. Sądzimy, że jest ono niezwykle urocze i uwielbiamy go używać.
Redaktorzy są również fanami literki „f”, więc starają się wplatać ją w większość słów w których jest taka możliwość.
Kochamy także słowo „zajafka” (jako określenie pasji), kot, vintage, lajfstajl, otóż, chill oraz obowiązkowo STYL.

A jakie według was jest najgorsze słowo ?